Aktualność

27 kwietnia 2026|3 min. czytania

Badania, nie spiski. Raport NASK o tym, kto wierzy w teorie spiskowe

Wykształcony, młody, z dużego miasta – wydaje się odporny na teorie spiskowe. Pozory mylą, a rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Najnowszy raport NASK „Paradoks spiskowy” pokazuje, co naprawdę decyduje o podatności na dezinformację.

Badania, nie spiski

Raport NASK „Paradoks spiskowy. O lęku przed innymi, potrzebie silnego państwa i podatności na narracje dezinformacyjne” rzuca nowe światło na stare przekonania. Pokazuje, co ma wpływ na wiarę w spiski, a co w zasadzanie nie ma znaczenia. 

Wnioski oparto na badaniach przeprowadzonych na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków (ponad 3,6 tys. osób), a ich wyniki pozwalają przyjrzeć się temu, jak na wiarę w spiski wpływają m.in. poglądy, poziom wiedzy czy sposób korzystania z mediów. 

– Raport obala wiele mitów na temat podatności na teorie spiskowe. Ani wiek, ani płeć, ani poziom wykształcenia, ani nawet czytanie „wszystkiego” nie są wystarczającą ochroną przed dezinformacją. Najważniejsze jest to, jak podchodzimy do informacji i czy umiemy je weryfikować – mówi Agnieszka Ładna, Kierownik Zespołu Badań nad Cyberprzestrzenią i Cyberbezpieczeństwem w NASK – jedna z autorek raportu. 

Młodzi bardziej podatni niż seniorzy 

Płeć ani miejsce zamieszkania nie decydują o podatności na teorie spiskowe. Analiza danych pokazuje, że różnice między kobietami a mężczyznami są znikome. Również miejsce zamieszkania nie ma istotnego znaczenia. Oznacza to, że mechanizmy myślenia spiskowego działają ponad tymi podziałami. 

Dane przeczą też tezie, że najłatwiej w dezinformację wierzą seniorzy. Badania pokazują, że jest wręcz przeciwnie – to osoby starsze wykazują największą odporność na narracje spiskowe. Mniej odporni są młodzi dorośli w przedziałach wiekowych 30-39 lat i 18-29 lat. 

Kluczową rolę odgrywa też światopogląd. Raport wskazuje na tzw. „paradoks spiskowy” – oznacza to, że największą podatność na wiarę w spiski wykazują osoby łączące konserwatywne podejście kulturowe z oczekiwaniem silnej i opiekuńczej roli państwa w gospodarce. 

Dyplom to za mało 

Sam dyplom uczelni wyższej nie chroni przed wiarą w teorie spiskowe. Raport pokazuje, że znacznie większe znaczenie mają umiejętność sprawdzania informacji i oceny źródeł. A w tym zakresie Polacy czują się pewnie. Co trzeci badany wysoko ocenia swoje umiejętności rozpoznawania fałszywych treści. 

Kolejnym wnioskiem z raportu jest fakt, że teorie spiskowe funkcjonują na zasadzie naczyń połączonych. Rzadko zdarza się, by ktoś wierzył tylko w jedną narrację. Ostatecznie powstaje spójny obraz świata, w którym przypadek nie istnieje, a za wydarzeniami stoją „tajne grupy sterujące światem”. 

Spiski chodzą parami 

Skrajne poglądy to kolejny czynnik, który wpływa na podatność na narracje dezinformacyjne. Najbardziej odporne są osoby o umiarkowanych poglądach, które dopuszczają różne perspektywy i unikają patrzenia na świat wyłącznie w czarno-białych barwach. Z kolei ksenofobia to najsilniejszy czynnik wpływający na wiarę w teorie spiskowe. 

–  Algorytmy mediów wizualnych promują emocjonalne i uproszczone treści. Chaos informacyjny utrudnia oddzielanie faktów od opinii, a utknięcie w “bańce informacyjnej” sprzyja wybiórczemu sięganiu po treści bez kontekstu. Z badań wynika, że w tej sytuacji to właśnie śledzenie mediów głównego nurtu, opartych na weryfikacji informacji i standardach redakcyjnych, zmniejsza podatność na wiarę w spiski – wyjaśnia Filip Konopczyński, dyrektor Biura Analiz i Badań.  

Z badań wynika też, że czytanie wielu źródeł – od rzetelnych mediów po treści skrajne czy plotkarskie – wcale nie buduje odporności. Osoby narażone na wiele, często sprzecznych, informacji są bardziej zdezorientowane, a to sprzyja przyjmowaniu spiskowych teorii wyjaśniających rzeczywistość.  

Rodzaj platformy, z której czerpie się treści również ma znaczenie. Wyższa podatność na teorie spiskowe częściej występuje u użytkowników serwisów opartych na krótkich filmikach, które podają algorytmy. Zaś niższa – wśród osób korzystających z platform tekstowych i relacyjnych.   

Teorie, które nie tracą na popularności 

– Badania nad zjawiskiem dezinformacji są dla nas kluczowe choć niezwykle trudne – podkreśla Magdalena Wilczyńska, szefowa Pionu Ochrony Informacyjnej Cyberprzestrzeni NASK. – Pozwalają nam zrozumieć głębsze społeczne i poznawcze mechanizmy, które czynią je skutecznymi. Bez rzetelnej diagnozy ryzykujemy, że nasze reagowanie będzie intuicyjne i doraźne. Ten raport powstał z przekonania, że odporność informacyjna zaczyna się od zrozumienia ludzi: ich lęków, oczekiwań, sposobów korzystania z informacji i relacji z instytucjami – podsumowuje. 

Tło dla wyników badania jest konkretne. Polską infosferę wypełniają dziś narracje o celowych wysiedleniach ludności, szczepieniach jako narzędziu depopulacji, klimatycznych spiskach jako mechanizmach zniewolenia obywateli czy manipulacji pogodą. Wątki te rzadko funkcjonują osobno – zazębiają się, wzmacniają nawzajem. Tworzą w ten sposób spójny, alternatywny obraz rzeczywistości. Dominują narracje o nadużyciach rządów i globalnych konspiracyjnych układach – i to właśnie one stanowią dziś główne pole walki z dezinformacją. 

 

Udostępnij ten wpis

Wiedza

Aktualności

NASK i OECD wzmocnią europejską odporność na dezinformację

Aktualność18 sierpnia 2026

NASK i OECD wzmocnią europejską odporność na dezinformację

Skuteczniej przeciwdziałać manipulacji informacyjnej, w tym zagranicznym operacjom wpływu i wzmacniać odporność instytucji publicznych – to cel współpracy między NASK, a OECD. Za deklaracjami idą konkretne działania – eksperci już pod koniec września spotkają się w siedzibie NASK, by przyjrzeć się zagrożeniom w polskiej przestrzeni informacyjnej i sprawdzić jak instytucje w kraju radzą sobie z dezinformacją.

Rosyjska propaganda o Polsce. Echa za Wielkim Murem

Aktualność17 sierpnia 2026

Rosyjska propaganda o Polsce. Echa za Wielkim Murem

Co o Polsce słyszą chińscy internauci? Między innymi, że prowadzi agresywną politykę zagraniczną, dąży do militaryzacji, a NATO odpowiada za konflikty w Europie Wschodniej. Eksperci Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK sprawdzili, jak rosyjskie narracje przenikają do chińskiej infosfery i komu służy ich rozpowszechnianie. Wyniki badania przedstawia najnowszy raport „Rosyjski głos za Wielkim Murem".

NASK częścią polsko-brytyjskiego porozumienia

Aktualność23 lipca 2026

NASK częścią polsko-brytyjskiego porozumienia

Broń XXI wieku stosowana jest nie tylko na polu bitwy, walka przeniosła się do sfery cyber, internetu i mediów społecznościowych. Dlatego skuteczna odpowiedź na zagraniczne operacje wpływu wymaga współpracy ponad granicami. NASK wraz z partnerami z Polski oraz brytyjskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych podpisało porozumienie o współpracy. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo informacyjne w Europie.