NASK oraz Główny Inspektorat Sanitarny podpisali porozumienie o współpracy w zakresie przeciwdziałania dezinformacji, ze szczególnym uwzględnieniem fałszywych treści dotyczących zdrowia i medycyny.
– Dziś informacje o zdrowiu można znaleźć wszędzie – w krótkich, viralowych rolkach, ale też, w tak ostatnio popularnych, dłuższych podcastach. Problem w tym, że nie zawsze trafiamy na fakty. Główny Inspektorat Sanitarny to rzetelne źródło wiedzy m.in. o szczepieniach czy o wycofanych produktach żywnościowych. My w NASK każdego roku zgłaszamy platformom społecznościowym dziesiątki tysięcy dezinformujących materiałów. Nasze partnerstwo to naturalne połączenie – sprawdzonej wiedzy, z codzienną walką z dezinformacją – mówił dyrektor NASK, dr inż. Radosław Nielek.
Wysoka cena fałszywych porad
Fałszywe teorie na temat zdrowia głównie kojarzą się ze szczepieniami. Tymczasem dezinformacja obejmuje znacznie szerszy obszar – od badań profilaktycznych przez choroby przewlekłe i onkologiczne, aż po zdrowie psychiczne. Nieprawdziwe informacje potrafią bardzo szybko trafić do osób, które przeżywają trudne chwile.
Dezinformacja medyczna jednak nie kończy się na błędnych przekonaniach – po prostu wpływa na decyzje pacjentów. Ci, którzy wierzą w leczenie witaminą C czy terapie energetyczne, często robią wszystko by odzyskać zdrowie. Skutek bywa odwrotny: tracą zdrowie, pieniądze i zaufanie do lekarzy.
– Współpraca z NASK to konkretne narzędzie w walce z dezinformacją medyczną – zjawiskiem, które może realnie zagrażać zdrowiu i życiu. Sprawdzona informacja może uratować zdrowie, fałszywa – zniszczyć zaufanie do nauki i skutecznych metod leczenia. Dlatego razem stawiamy na rzetelną wiedzę i edukację społeczeństwa. Wierzymy, że działania te realnie wzmacniają odporność informacyjną obywateli – powiedział podczas podpisania porozumienia dr n. med. Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.
Deepfake zamiast diagnozy
Rozwój sztucznej inteligencji wyniósł dezinformację medyczną na jeszcze wyższy poziom. Deepfake’i, fałszywe nagrania wideo z wizerunkiem lekarzy czy treści stworzone przez AI sprawiają, że odróżnienie faktów od manipulacji jest coraz trudniejsze.
– Materiały wizualne wytworzone z wykorzystaniem narzędzi AI, które manipulują wizerunkiem szanowanych specjalistów, czy przedstawiają nieistniejących w rzeczywistości lekarzy są generowane szybciej i taniej. Weryfikacja ich autentyczności jest rosnącym wyzwaniem – dlatego pacjenci muszą dziś zachować szczególną ostrożność – mówiła podczas prezentacji Katarzyna Lipka, ekspertka NASK z Ośrodka Analizy Dezinformacji.
Podpisane porozumienie między NASK i GIS to współpraca w zakresie:
- wymiany wiedzy eksperckiej;
- rekomendacji i strategii dla instytucji publicznych;
- wspólnych kampanii informacyjnych i edukacyjnych, m.in. „Senior w roli głównej” czy „Tylko pomyśl” (program skierowany do uczniów szkół podstawowych);
- promocji i analizy dobrych praktyk.
Podpisane porozumienie nie zastąpi wizyty u lekarza, ale na pewno ułatwi odróżnianie faktów od mitów.